|
Mój mały samochód to amerykański Bantam 60 Roadster. Wyprodukowany w 1938 r. (512 sztuk) został sprowadzony do Polski między 1938-1939 rokiem (5 sztuk). Wiem o dwóch egzemplarzach, które się zachowały do dnia dzisiejszego. Jeden to mój, a drugi znajduje się w Bielsku Białej. Wszystkich, którzy mieliby jakiekolwiek informacje na temat pozostałych oraz Bantama BRC proszę o kontakt - mój adres email: .
Posiadam go od 16.04.2002 roku. Jest w stanie ogólnie dobrym, jednak wymaga w najbliższym czasie remontu (poprawki blacharskie i lakier).
| |
American Austin Car Company powstała w 1930 roku, aby produkować samochody na licencji Austina model Seven. Pierwsze American Austin'y sprzedawane były po 445$. W sumie sprzedano około 180 000 szt. Po kłopotach finansowych firma została sprzedana w 1935 r. za 5000$ jednemu z członków rady nadzorczej - Roy'owi Evans. Nowy właściciel przekształcił firmę i zmienił nazwę na Ameriacan Bantam Car Company. Pierwsze Bantam'y pojawiły się w 1938 roku. Rozmiarami były zbliżone do Austinów, lecz otrzymały nowe karoserie. Silnik pozostał ten sam, jednak po przeróbkach (dla uniknięcia opłat licencyjnych) osiągał moc 20KM. Pomimo głośnej kampanii reklamowej w 1938 roku udało się sprzedać jedynie 1500 sztuk różnych modeli. Sytuacja nie zmieniła się w 1939 r. (1220 szt.).
| |
Modele z 1940 r. otrzymały nową karoserię i nowy sinik (o poj. 820 cm3 i mocy 22KM).
W tym samym roku Bantam skoncentrował się na otrzymanym wojskowym kontrakcie i jego starania w dziedzinie samochodów osobowych w 1941 r. zmalały do zera.
Mało kto wie, że przed wojną Bantam wygrał przetarg na konstrukcję samochodu dla armii - Jeep'a, ale z powodu złego stanu finansowego to firmy Willys i Ford wyprodukowały większą część Jeep'ów. Bantam dostarczył U.S. Army w 1941 r. 2675 szt., później produkował jedynie przyczepy do nich. Po wojnie ślad Bantam'a zaginął. Pozostał jednak w naszej pamięci i swoich produktach.
|
Źródło 'Historii Bantama': Link
|
 Tuż przed II wojną światową sprowadzono do Polski zaledwie pięć sztuk American Bantamów
 Autko Myszki Miki to nie wymysł producentów kreskówek, ten samochód istnieje naprawdę
|
Samochodzik ten znamy prawie wszyscy z kreskówek Disneya. Jeździła nim ulubienica dziecięcej widowni, Myszka Miki. Nie każdy natomiast wie, że pojazd ten nie był wytworem wyobraźni twórców animowanych filmów z lat 30. American Bantam - bo tak się nazywa ten przypuszczalnie najmniejszy w dziejach amerykańskiej motoryzacji pojazd - istniał naprawdę.
Samochód posiada angielskie korzenie. Wywodzi się z firmy American Austin, która w 1935 r. została sprzedana, by odrodzić się jako American Bantam Car Co. Firma zajmowała się produkcją aut na bazie angielskich konstrukcji, ale już z innymi karoseriami.
Tuż przed II wojną światową sprowadzono do Polski (jakbyśmy to dzisiaj powiedzieli prywatnym importem) pięć sztuk tego miniroadstera produkcji American Bantam Car Co. Jeden z nich trafił przed rokiem w ręce krakowskiego miłośnika starych aut, Ryszarda Gargula.
- Mój Bantam został wyprodukowany w 1938 roku - mówi pasjonat. - Nie jestem pewien, ale być może został on zaanektowany przez armię niemiecką w czasie okupacji. Później miał go Tomasz Bladziak z Tomaszowa Mazowieckiego, który próbował go po amatorsku odrestaurować. Stąd konieczność wielu zmian i poprawek, które mnie czekają. M.in. na wymianę czeka szkaradny, brezentowy dach... z wojskowej pałatki.
Na dowód swych słów pan Ryszard pokazuje zdjęcie, gdzie sympatyczne autko Myszki Miki stoi na tle groźnego wozu pancernego Wehr- machtu. Zestawienie jest szokujące. Zupełnie inne doznania towarzyszą bywalcom rajdów starych samochodów. Bantam budzi powszechną sympatię i jako bohater rodzinnych pamiątkowych fotografii wygrywa z bardziej utytułowanymi markami, jak Bentley czy Mercedes.
Co prawda brakuje w Bantamie wielu oryginalnych części, a znawcy znajdą w nim niejeden "patent" zamontowany przez kolejnych właścicieli, to jednak pan Ryszard nie pozbyłby się tego auta za żadne skarby. Zakup Bantama odbył się z inspiracji małżonki, dzięki której kolekcjoner powrócił do pasji lat młodzieńczych.
Dwuosobowy samochodzik w tej wersji został wyprodukowany jedynie w 512 egzemplarzach. Miniaturowa konstrukcja z 4-cylindrowym silnikiem o poj. 749 ccm i gabarytach zabawki nie pomogła w zdobyciu największego rynku samochodowego świata. Za niewiele większe pieniądze można było wówczas kupić dużo większe auta. Firma ratowała się przed bankructwem, wprowadzając różne odmiany nadwozia, jak np. pick-up, sedan. W przedłużeniu agonii Bantama pomógł kontrakt na auto dla wojska. Pierwsza seria słynnego później Jeepa powstała właśnie w tej firmie. W końcu firmę przejęły Ford i Willys. A Bantam przeszedł do historii, ale krąg jego miłośników istnieje na całym świecie. Pan Ryszard Gargul należy do Pacific Austin Bantam Club. Pierwszego czerwca Bantam pojawi się na trasie rajdu śladami Józefa Bema w podkrakowskich gminach. W Dzień Dziecka autko Myszki Miki nie może stać w garażu.
|